E-Banking w UK
Większość ludzi wyjeżdżających na wyspy z jakiegoś powodu, czy to zarobkowego czy bo ‘w Polsce jest do dupy’ wychodzi z założenia, że w UK jest wszystko lepiej. No cóż.. nie jest.
Dobrym przykładem tego jest bankowość elektroniczna w tym kraju, która niestety jest z 10-15 lat za naszymi polskimi bankami a przynajmniej moim BZWBK. No bo jaki normalny bank ma przy opcji logowania CheckBoxa ‘Save my logon credentials’ Jak pierwszy raz logowałem się do swojego banku to prawie upadłem z wrażenia. Owszem jest SSL no ale co z tego. SSL to ja mam jak łącze sie do serwerka w domu.. Szary user jak znam życie zaznaczy wyżej wymienioną opcje żeby ułatwić sobie życie, niech jeszcze siedzi w kafejce to powodzenia. Pomijam już takie zagrożenia jak co sprytniejszy malware/spyware bo tego typu soft rozwali w pył ten system zabezpieczeń robiąc zwykle zrzuty ekranu.
Największym security feature jakie zauważyłem w moim banku jest uwaga - hasło maskowane, gdzie wybieram sobie z ComboBoxa literki i cyferki, co już jak na UK wydaje się całkiem niezłe. Przeczytałem w jakieś gazetce typu PCcostam w pracy art, w którym mój bank dostał 4 na 5 gwiazdek w kategorii E-Security! (5 to juz kosmiczny poziom zabezpieczeń, który dostał tylko NatWestNiestety potem znów plama. Przechodzę do sekcji Money Transfer podaje dane etc. Klikam OK, i co.. pyta mnie o podstawowe hasło logowania nawet nie to maskowane
Moja rada dla wyspiarzy: Transferuj swoją kasę na polskie konto walutowe w normalnym banku albo zmień bank na NatWest, ponoć mają tam już tokeny albo.. nie korzystaj z E-Bankowości.

Napisz odpowiedź