Archiwum

Archive for Lipiec 2008

Zmiany w Licencjonowaniu..

28 Lipiec, 2008 Dodaj komentarz

..oczywiscie na gorsze. Bo jakby inaczej. A o co chodzi, głównie chodzi o to, że model licencjonowania per user za czasów Win2003 (SBS dokładniej) o ile był jeszcze w miare sensowny, to per user dzisiaj (SBS2008) to już zupełnie inna para kaloszy. W skrócie – dawny per user dotyczył osoby fizycznej dzisiejszy obiektu w AD! Inaczej mówiąc kiedyś za normalnych czasów wybierając model per user 1 user (1CAL)  mogł mieć 10 kont w AD i było ok. A dzisiaj jest tak:

Q: Is the User CAL per human being or per user account? How many CALs are needed for one person who has four AD accounts?
A: A User CAL is based on a user account in your Active Directory. If one person has four AD accounts and your company has decided to license via User CALs, then four User CALs are required in order to be in compliance with your license.

1CAL = 1 obiekt w AD. Ponieważ dzisiaj poniedziałek to ciężko mi się myśli, może dlatego nie moge wymyślić skąd ta zmiana.. No bo teraz wychodzi na to, że konto serwisowe np nie wiem do wyłania powiadomień o czymś tam na @ będzie teoretycznie potrzebowało CAL-a.

Reklamy

Szybkie porównanie

23 Lipiec, 2008 Dodaj komentarz

W zasadzie, to chciałem najpierw znów pisać o tym jakie to BT jest do bani ale ile można. Dla odmiany szybkie porównanie wygrzebane z sieci http://zimnakawa.impaq.com.pl/Ciekawe%20Pliki/browsers.JPG

Kategorie:IT, Z życia wzięte Tagi: , ,

Restart may be required

17 Lipiec, 2008 Dodaj komentarz

Restart may be requied… Coż takie info widnieje przy większości poprawek od Billa. Nasuwa mi sie pytanie jak to jest… MS sam nie wie czy będzie potrzeba restaru systemu po zaaplikowaniu poprawki czy nie  ? Bo jak oni nie wiedzą to kto ma wiedzieć ? I właściwie po jaką cholere ten system się ciągle musi restartować i czy aby to naprawdę jest koniecznie…

Zupełnie przypadkiem znalazłem ciekawe narzędzie – WhyReboot, które naświetla mniej lub więcej co się zmieni po restarcie, może się czasem przydać.

Internetowy Schowek

14 Lipiec, 2008 Dodaj komentarz

Znalazłem ostatnio całkiem niezłą stronę, która funkcjonuje sobie jak internetowy showek (Clipboard). Od jakiegos czasu dłubie coś na 2 kompach i oba zapiete są do innych sieci wiec jest problem by z jednego na drugi przenieść sobie cokolwiek – w tym przypadku kawałek tekstu albo jakiś plik.

Udało mi się wygooglować to – internetowy schowek który rozwuązuje większość moich problemow. Może komuś się przyda.

Linux a Virtual PC 2007

9 Lipiec, 2008 Dodaj komentarz

Gdzieś coś kiedys obiło mi się o uszy ze Linuks na VPC nie działa, a przynajmniej nie działają X-y. Ostatnio chciałem zbadać jakieś narzędzie do zarządzania pasmem, i jak to zwykle bywa w tej kwesti Windows przegrywa na całej linii więc sięgnąłem po starą dobrą dystrubucje Debiana (stara może nie bo wersje 4) mineło już chyba nie wiem z 5 lat jak klepałem coś na Linuksie ale jednak coś tam jeszcze pamiętam. Tak czy owak DA sie odpalić podejrzewam dowolną dystrybucje Linuksa (musze tu zwracać uwagę na pisownie tego słowa bo społecznosć Linuksowa mogła by mi to wytknąć, że nawet nazwy napisać nie umiem a co dopiero coś tam zdziałać w tym środowisku ;) )

Pamiętam, że jakiś czas temu zrobiłem podejście pod Linuksa pod VPC ale w trybie graficznym była sieczka. Tym razem było tak samo, z tym, że zagłębiłem się w temat nieco bardziej. Okazuje się, że wystarczy zmodyfikować palete kolorów z 24 na 16 bitów. W Debianie można to zrobic kreatorkiem:

dpkg-reconfigure xserver-xorg

Albo poprostu wyedytować sobie plik xorg.conf czy jakiś tam inny zależy kto z czego korzysta i znalesć sekcje od kolorów i zmienić na 16 bitów.

Gorzej, że sieć nie działa do końca jak trzeba, i tu sprawa jest ciekawa. Rzecz jasna nie jest to wina Debiana, tylko VPC, bo wkoncu oficjalnie MS nie supportuje Linuksa. Chociaż jak VPC nazywało się jeszcze Connexant Virtual costam.. nim MS ich wykupił to działało wszystko jak marzenie.

Tak czy owak skorzystałem z trybu instalacji Network Install, bo nie chciało mi się sciągać całego ISO, zamiast tego wybrałem sobie co chciałem i gra. Pierwszym problemem była firmowa ISA która wymuszała autoryzacje, to było proste stworzyłem sobie custom regułkę bez autoryzacji i tyle.  Domyślnie jak chyba większośc systemów Debian skonfigurował się na DHCP, i w trybie instalacji działało to bez najmniejszych problemów (VM karta skonfigurowana w tryb Bridged z fizyczną sieciówką). Pechowo gdy system już pobrał wszystko zainstalował i się zresetował to działać przestało. Adres raz dostawał raz nie. Nawet jak dostawał to komunikacji nie było w żadną stronę. Przełączyłem odrazu w VPC w tryb Local Only, a więc wirtualna sieć, tam DHCP działało bez pudła – innych trybów nie używam więc nie sprawdzałem. Żeby nie było w trybie Bridged też się da, trzeba poprostu przejść na adresacje statyczną i wszystko gra – można pracować.

Słowem podsumowania jeszcze, skoro działa pod VPC, to obstawiam, że na VS też zadziała, jak z Hyper-V to jeszcze nie wiem, ale myśle ze i tam sie da.

Net Send

8 Lipiec, 2008 Dodaj komentarz

W sumie to pewnie Ameryki nie odkryłem ale nawet sie zaskoczyłem bo poł dnia probowałem wykorzystać stare dobre NET SEND pod W2K8 no i… wkońcu wyczytałem to na blogu masakry (ewangelista.IT), że usuneli NET SEND z Visty i z W2K8, w sumie to nie wiem czy dobrze czy żle nawet. Pewnie patrząc od strony security to dobrze. Tak czy owak masakra zapodał odrazu zastępstwo w postaci terminalowego msg, który ma nawet więcej opcji od netsenda i do tego działa.

Firefox 3.0

2 Lipiec, 2008 Dodaj komentarz

Cos ostatnio sporo osób pisze o FF3.0 napisze i ja. Jakoś tak wcześniej było, że w czasach FF2 korzystałem z IE7 + IE7Pro i sprawowało się to wyśmienicie, znacznie lepiej od FF2 IMO, poprostu szybciej wszystko się otwierało itp.. w międzyczasie pojawiło się jeszcze Safari, o którym troche pisał TomekO. Krótko mówiąc też jakoś do mnie ta przeglądarka nie trafiła. Wkońcu wyszedł FF3, pobrałem zainstalowałem i.. działa przesiadłem się z IE7. Ogólnie jakoś tak zauważyłem niezłe przyspieszenie w ładowaniu stron, jakby lepszy interfejs no i customizacja. Pojawiło się także parę Security Enchancements, i jedną z największych jest chyba ten niegłupi pasek adresu, który nie dośc ze podpowiada adres to jeszcze bada czy aby strona nie jest lewa, wyświetla dymki o certyfikatach, zmienia kolory itp. Trzeba się sporo naklikać by przejśc do strony, na której z certyfikatem coś nie gra. Jednym słowem tak to powinno być.

Do tego jak ktoś lubi customizowac, to na w-files.pl pojawiły się 2 posty [1][2] o dodatkach, które poprostu trzeba mieć. Na szczególną uwagę zasługuje dodatek PicLens (występuje też w wersjach dla IE, Safari i pewnie paru innych), który jest poprostu genialną przeglądarką zdjęc. Zwłaszcza dla kogos kto lubi przeglądać np: Deviantart.