Archiwum

Archive for the ‘Windows Vista’ Category

GPP Vista SP2

25 Czerwiec, 2009 Dodaj komentarz

Na szybko i na kolanie, akurat mam moment to się podzielę nowym newsem. Otóż GPP nie działa pod Vista SP2. Wygląda na to jakby SP2 w ogóle GPP z systemu usuwał. Doszedłem do tego po chyba 1h grzebania w systemie w poszukiwaniu jakiś logów czy czegokolwiek z informacja co poszło nie tak – nic nie ma. Znów Google okazał się wiedzieć więcej niż ja i fraza GPP Vista SP2 wygenerowała mi rozwiązanie od reki. Tak czy siak żeby GPP zaczęło znów działać trzeba wykonać następujące kroki.

1. Pobrać GPP-CSE tu.
2. Wypakować te durna paczkę .msu albo korzystając z polecenia expand albo np WinRarem czy moim ulubionym UniExtract.
3. Wykonać polecenie:

start /w pkgmgr.exe /ip /m:C:\lokacja wypakowanej paczki\Windows6.0-kb943729-x86.cab

W lokalizacji wypakowanej paczki powinno sie pojawić trochę katalogów i trochę plików. To znaczy ze GPP się zainstalowało i nawet będzie działać. Teraz już tylko gpupdate /force i jak potrzeba restart.

PS. Znów prawie miesiąc nic nie pisałem. Postaram się jeszcze do końca miecha rzucić trochę światła na obiecanego wcześniej Session Brokera i DNS Round Robin.


RDP6

8 Grudzień, 2008 Dodaj komentarz

Hm.. Miesiac prawie minal odkad cos tu napisalem, no ale lepiej póżno niż wcale. Przez owy miesiac zmienil sie layout na worldpressie i nie dosc ze sie gubie to durny system nonstop przelacza mi jezyk klawiatury z PL na EN-GB i skutecznie uniemozliwia mi pisanie takich znaków jak  a i e z haczykami wiec bedzie bez. Rozwikłam ten problem może póżniej. A nóż ktoś trafnie skomentuje moja zapewne karygodna wiedze w kwesti ustawien regionalnych workstacji.. ;) Domyślna czcionka też widze sie zmieniła. Zobaczymy co to będzie jak będę chciał te wypociny opublikować…

Cała ta historia dotyczy tylko sytuacji, w której kogoś obchodzą certyfikaty w RDP, wiec jesli ktos sie tym nie interesuje to nie ma nic do czytania ;) Dziś na szybko troche o RDP6 i certyfikatach w srodowiskach NLB oraz o  takim małym narzdzedziu o nazwie RDPsign dostepnym natywnie pod W2k8 i co ciekawe wogóle nie działajacym pod Vista po próbie skopiowania samego tylko rdpsign.exe. Ale do rzeczy, jakis prawie miesiac robie sobie przedbiegi z wdrozeniem w firmie środowiska terminalowego opartego w całości na W2k8, a które działa obecznie pod uwaga NT4 i Citrixem chyba 3.coś.  Przy okazji może kogoś zainteresuje ten dokument całkiem krótko i treściwie (z wykresami które powinny przemówić do zarzadu) omawiajacy wydajność RDP6.  Czytaj dalej…

Synergy

22 Październik, 2008 Dodaj komentarz

Co to wogóle jest to Synergy ? To jest normalnie lux dla kogoś kto lubi robić na paru ekarnach obok siebie i paru kompach przy użyciu jednej myszy i klawy. Do tego multiplatformowe, sieciowe i routowalne. A no i jeszcze za darmo.

Weżmy taki scenariusz. Mam 3 kompy i 5 ekranów (przykładowe to jest nie robie na 5 ekranów poki co :>)  KVMa nie chcemy bo nie. Komp 1 to Win XP – 2 ekrany. Komp 2 to 2008 – 2 ekrany. Komp 3 to Ubuntu – 1 ekran. Ciężko upchnąc te ekrany na typowym biurku co dopiero 3 klawy myszy tel i inne bzdury. Z pomocą przychodzi właśnie Synergy wszystko rzecz jasna lata po TCP na jednym porcie i to takim jakim się chce, wiec lux. Po 10 minutach używania człowiek się tak przyzwyczja, do tego że może myszka przejechac 2 metry, że szok. O ile jeszcze korzystanie z tego pomiędzy Windami nie robi jakiegos super wrażenia, to wjechanie na ekran z Linuksem/Solarisem/BSD/Mac z Windy już pare osób może zaskoczyć.

Rzecz jasna nie jest to soft bez wad, np: Ctrl+Alt+Del i inne różniste skróty się słabo mapują. Są problemy z wygaszaczami ekranów jak i logowaniem sie do systemu. (Vista/2008) Na Ubuntu jako takich utrudnień nie uświadczyłem. Konfiguracja jest też troche upierdliwa chwile trzeba na to poświęcić w Windach jest GUI, w *nixach juz plik tekstowy (co chyba nawet jest lepsze, bo chwile trwalo nim zakumałem o co biega w tym GUI od konfiguracji gdzie jaki ekran.) Trzeba też zadbać o poprawnie rozwiazywanie nazw kompów zwłaszcza jak są w różnych sieciach.

Do pobrania tu.

Restart may be required

17 Lipiec, 2008 Dodaj komentarz

Restart may be requied… Coż takie info widnieje przy większości poprawek od Billa. Nasuwa mi sie pytanie jak to jest… MS sam nie wie czy będzie potrzeba restaru systemu po zaaplikowaniu poprawki czy nie  ? Bo jak oni nie wiedzą to kto ma wiedzieć ? I właściwie po jaką cholere ten system się ciągle musi restartować i czy aby to naprawdę jest koniecznie…

Zupełnie przypadkiem znalazłem ciekawe narzędzie – WhyReboot, które naświetla mniej lub więcej co się zmieni po restarcie, może się czasem przydać.

Net Send

8 Lipiec, 2008 Dodaj komentarz

W sumie to pewnie Ameryki nie odkryłem ale nawet sie zaskoczyłem bo poł dnia probowałem wykorzystać stare dobre NET SEND pod W2K8 no i… wkońcu wyczytałem to na blogu masakry (ewangelista.IT), że usuneli NET SEND z Visty i z W2K8, w sumie to nie wiem czy dobrze czy żle nawet. Pewnie patrząc od strony security to dobrze. Tak czy owak masakra zapodał odrazu zastępstwo w postaci terminalowego msg, który ma nawet więcej opcji od netsenda i do tego działa.

Poprawka co nic nie poprawia.

20 Maj, 2008 Dodaj komentarz

Ostatnio zmagałem się z poprawieniem/usprawnieniem/ułatwieniem dostępu poprzez VPN pracowników z domowych komputerów. Przepastną instrukcje w stylu ‘Od zera do mastera z VPN’ przerobiłem przy pomocy CMAK-a na 2 stronnicową broszukrę, która skupiała się w sumie tylko na generowaniu sobie poprzez https://ca/certsrv certyfiaktu komputera. (CA na w2k3 STD)

 

Teoria jest prosta, user wtyka płytkę CD do napędu, kolejno instaluje mu sie gdzie trzeba cert usera, cert CA, potem connectoid połączenia PPTP, user się łączy klika swoje by wygenerować sobie cert komputera. Rozłącza, instaluje mu sie connectoid połączenia L2TP, PPTP sie usuwa. Klasa, jeśli się ma XP.

 

Praktyka. Jak wiadomo CA w2k3 (STD lub EE) słabo obsługuje Visty. W sumie wcale. Jednak pojawił się ratunek – poprawka o numerze KB922706, która modyfikuje strony certsrv by Vista działała. Nawet działa (IE w Viscie musi mieć CA w Trusted Sites , i certsrv musi chodzić po HTTPS) ale.. z CA znika magiczna opcja ‘Store certificate in the local computer store’ tym samym certyfikatu komputera wygenerować się nie da. I to nie tylko w Viscie bo w XP też. (Odświeżone certsrv z CA w2k8 wogóle tej opcji nie ma)

 

I teraz zachodzi pytanie. Jak rozwiązać taki problem bez migracji do CA na w2k3 EE ? No bo dołączanie kompa usera do domeny nie wchodzi w gre. Wciskanie mu firmowego laptopa – może, z tym, że wtedy powstanie masa dodatkowej roboty przy przygotowaniu i  supportowaniu tych laptopow i problemow z nimi zwiazanych.